Wyświetlam 1 - 10 z 90 notek

NAGRODA

  • Napisane 22 lipca 2017 o 20:45

Jego czułe dłonie przesuwały się delikatnie po moim ciele,leżałam chłonąc dotyk…….Było mi jak w niebie,miłość która nas łączyła była spełnieniem moich pragnień .Traktował mnie jak swoją naj ceniejszą zdobycz,byłam tą która sprawiła że uśmiechał się z lubością patrząc na moje nagie ciało.Jego spragnione palce głaskały mój tyłeczek a usta całowały uda zbliżając się do tego miejsca które uwielbiał najbardziej……..całował a ja pomrukiwałam cichutko z rozkoszy………odwruciłam się przodem i przyciągnęłam go do siebie całując namiętnie…..KOCHAM CIĘ….wyszeptałam między pocałunkami a on spojrzał na mnie z uśmiechem,nie musiał nic mówić …..wiedziałam.W moim życiu przewineło się tylu bezwartościowych facetów że straciłam już nadzieje a wtedy…….pojawił się on i jego miłość…..Mocno mnie przytulał a ja w myślach żałowałam tych wszystkich chwil z bezwartościowymi palantami,tyle upokorzeń ale w końcu nagroda! Całował usta ,czoło ,szyje ….nie przestawałam pomrukiwać co bardzo go cieszyło.Czekałam na dalszy ciąg pieszczot i wiedziałam że je dostane ……ON MNIE KOCHA!……….

Chwila

  • Napisane 19 czerwca 2017 o 20:05

Staliśmy na balkonie,całował moje usta namiętnie a jego dłonie błądziły jak oszalałe po moim ciele.Powoli zdjął ze mnie bluzkę ,biustonosz  dorwał sie do piersi,całował i ssał a moje sutki od razu stanęły….Uśmiech pojawił się na jego twarzy…..klęknął  zerwał ze mnie spódniczkę ,zaczął pieścić pupę ,całował….gryzł a ja zaczęłam cichutko jęczęć….oparłam się o balustradę bojąc się że stracę równowagę…..wstał ,zerwał stringi jednym sprawnym ruchem i wbił się w moją spragnioną dziurkę ……rozkosz zalała raptownie moje ciało…jego ruchy były szybkie i głębokie,zaciskałam dłonie na barierce by nie oszaleć….trzymał mocno moje biodra gryząc co jakiś czas moje plecy.Czułam jak lewituje i patrze na nas z góry ,na jego umęśnioną sylwetkę,jędrny tyłeczek ……nagle poczułam jak gorąca lawa zalewa moje wnętrze…..Przyciągnął mnie do siebie ,mocno przytulił całując mnie w czoło……rozkosz….miłość ……ta chwla

Urodziny

  • Napisane 12 maja 2017 o 16:30

Zaprosił mnie do romantycznej knajpki,świece na stole dodawały nastroju.Zjedliśmy pyszną kolację i delektowaliśmy się dobrym winem na przemian z namiętnymi pocałunkami,gładził dłonią moje uda a ja czułam dreszcz który mnie przeszywał przy każdym dotyku….Nagle dotknął mojej cipki przez materiał stringów i zaczął ją delikatnie masować,czułam jak robię się wilgotna,w pewnej chwili chwycił za materiał i jednym sprawnym ruchem zdarł je ze mnie….powąchał mruknął i włożył je do kieszeni.Myślałam że oszaleje gdy włożył do niej palec i zaczął ją pieścić….chciałam krzyczeć ale nie mogłam ….nie przestawał czując satysfakcjię gdy dochodziłam na jego paluszku…..oblizał palec i szepcząc mi do ucha powiedział;-Wypij wino kochanie mam więcej niespodzianek””……Dopiłam a on chwycił mnie za rękę i wyszliśmy.W aucie znów zaczął mnie całować macając moje piersi i drażniąc sutki……nagle przerwał i ruszył.Wyjechaliśmy za miasto zaparkował na leśnej drodze,wysiadł i skinął bym też to zrobiła.Zostawił zapalone światła i kazał mi stanąć w ich świetle….Rozbierz się powoli powiedział gdy światła delikatnie oświetliły moją sylwetkę.Zdjęłam sukienkę potem biustonosz i stałam zawstydzona patrząc na niego,podszedł odwrucił mnie i oparł o maskę ,potem klęknął i dobrał się do moich dziurek na zmianę jezykięm i paluszkami…..rozkosz znów zawładnęła moim ciałem a on nie przestawał pieścić …. w końcu po nie wiem którym orgazmie wstał i poczułam jak wchodzi we mnie powoli….jęknełam z rozkoszy i poddałam się jego ruchom powolnym potem coraz szybszym ….krzyczałam jak oszalała z rozkoszy a on nabijał mnie na swoj twardy pal……przeszywał mnie kolejny orgazm gdy poczułam jak gorąca lawa zalewa moją pulsującą cipkę…….Chciałam się odwrucić ale nie pozwolił mi ……całował delikatnie moje plecy pupę głaskał nogi ….na chwilę przestał usłyszałam jakiś szelest i poczułam jak zakłada mi na nogę jakiś but potem na drugą spojrzałam w dół a moje stopy zdobiły piękne czerwone szpilki…….Spojrzałam na niego a on powiedział;;-WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO KOCHANIE!”’

Nasz pierwszy raz…….

  • Napisane 7 kwietnia 2017 o 19:50

Cisza….taka błoga i dominująca czułam mój przyspieszony oddech zaraz go zobaczę…..dotknę ….poczuje jego zapach.Czekałam drżąca i spragniona.Wszedł a ja padłam w jego ramiona szalejąc z radości,całowaliśmy  się namiętnie i dziko jak para spragnionych kochanków.Jego dłonie były wszędzie macały tyłek plecy biust…..jednym sprawnym ruchem zerwał ze mnie sukienkę i dopadł piersi,miętosił je w swoich dużych dłoniach,ssał sutki aż zrobiły się sterczące i twarde jak głaz……Czułam jak robię się wilgotna,chyba się domyślił bo jego dłoń wyladowała między moimi udami …..zaczął  drażnić cipkę przez koronkę stringów,podobało mu się bo zamruczał z uśmiechem…..ledwo stałam na nogach z rozkoszy ….rozkazał bym się odwruciła i wypiela tyłek …..zrobiłam to a on zerwał stringi i zachłannie zaczął lizać dziurki .Wiercił w nich jęzorem co chwila przerywając by dać mi siarczystego klapsa……zaczęłam go błagać by we mnie wszedł …..odpiął rozporek i jednym sprawnym ruchem wbił się w  moją mokrą myszkę posuwał ją ostro raz za razem…..nagle poczułam jak jego palec wchodzi w mojego anusa…..me ciało zaczęło drżeć z rozkoszy przeszywane orgazmami…..gdy pupcia zaczęła robić się lużniejsza  wyjął palec i zapakował do niej penisa……jęknęłam a on najpierw powoli a potem ostrzej posuwał mój tyłek…..Nagle złapał mnie mocniej za biodra i poczułam gorący strzał spermy w moim tyłku……Dał mi klapsa i powiedział że czeka pod prysznicem…….Podniosłam się i posłusznie poszłam za nim …..

Mój ksiązę

  • Napisane 7 marca 2017 o 17:26

Pragnienie opanowało moje ciało,każdy zakamarek wył z braku rozkoszy.Stał przede mną jak mroczny książę ,jego długie czarne włosy powiewały na wietrze a ja nie mogłam oderwać od niego wzroku.Uniósł dłoń i delikatnie pogładził mój policzek,poczułam dreszcze…zbliżył się do mnie ,schylił lekko i namiętnie pocałował.Jeszcze nigdy tak mnie nikt nie całował,delikatnie ,czule a jednocześnie tak namiętnie drapieżnie …..Jego dłonie zaczęły rozpinać mi sukienkę a ja pragnęłam by jego usta nie odrywały się od moich warg,chciałam trwać tak wiecznie…..sukienka opadła ukazując moją czerwoną koronkową bieliznę…..prezent od niego…….błądził dłońmi po mojej szyi,dekolcie ,brzuchu……dreszcze czułam dreszcze …..Gdy zdjął ze mnie biustonosz zakryłam piersi zawstydzona,wtedy spojrzał na mnie i powiedział;-Masz najpiękniejsze piersi jakie w życiu widziałem;…..odsłoniłam je i dumnie wypięlam wtedy znów zaczął mnie całować delikatnie bawiąc się sutkami……w pewnej chwili zerwał ze mnie stringi jednym szybkim ruchem,odrzucil je na bok i zagłębił we mnie paluszek drażniąc łechtaczkę ……Pozwolił mi dojść po czym obrócił mnie i oparł o drzewo…..kucnął i zagłębił język w moich zalanych rozkoszą dziurkach……gdy nasycił pragnienie wstał i wsunął we mnie swojego wielkiego twardego penisa sprawiając że mało nie zemdlałam z rozkoszy…..jego ruchy były zdecydowane i mocne….krzyk rozkoszy wydostawał się z moich ust wturując jego ruchom …….mmmmm było mi tak bosko ,zaciskałam się na nim bojąc się że wyjdzie ,że zabierze rozkosz……..nagle potężny strzał zalał moją pulsującą cipkę……..wyjął go i schyliwszy się pocałował mnie w pupę ,gdy sie odwróciłam wziął mnie w ramiona i mocno pocałował………

GRZECZNA

  • Napisane 8 lutego 2017 o 19:53

Jesteś moją suką,powiedział patrząc mi w oczy.Złapał mnie za włosy i zaprowadził do łóżka,kazał mi wypiąć tyłek a sam zdjął pasek i zaczął mnie nim lać,najpierw delikatnie potem mocniej,pupa robiła się coraz bardziej czerwona a czułam zamiast bólu podniecenie…..soczki spływały mi po udach za każdym uderzeniem …gdy przestał zaczął delikatnie całować pupę i cipkę ….wyłam z rozkoszy ,gdy jego język na zmianę z paluszkami świdrował moje dziurki.Nagle wszedł we mnie ostro,krzyknęłam ale on pchnął mocniej…jego ruchy były szybkie i mocne….czułam ból pomieszany z rozkoszą.Penetrował obie na zmianę ….był dziki i taki władczy gdy kolejny klaps lądował na mojej czerwonej pupie …..ból był mocny,chciałam się wyrwać ale mi nie pozwalał aż doszedł z głośnym krzykiem….opadł na łóżku obok mnie i z uśmiechem powiedział;-Daj tą moją słodką pupkę ,opatrzę ją.Położyłam się na brzuchu a on wziął oliwkę i zaczął ją powolutku masować……..błogość to czułam i …..ochotę na kolejny raz…….

Mam dość…..

  • Napisane 5 lutego 2017 o 12:55

Boli tak bardzo boli…..ciało pragnące ale samotne.Byłam mu zawsze obojętne,miał mnie bo moje ciało czasami robiło mu dobrze….dla niego jedna z wielu,on dla mnie najażniejszy,jego ramiona dawała spokój,ciepło to czego pragnęłam najbardziej.Gdy się kochaliśmy odżywałam ,gdy pieścił moją skórę dotykiem czułam jak niebiosa się otwierają ,gdy jego język drażnił zakamarki odlatywałam a gdy nabijał mnie na swojego twardego penisa byłam jednym wielkim spełnieniem …..Nie byłam jedyna,obdażał rozkoszą wiele wygłodniałych kobiet.Gdy mi o tym powiedział wbił mi w serce mrożny sztylet…..Wruciłam do domu ,nałałam olejków do wanny i za nużyłam moje chore z miłości ciało w ciepłej wodzie.Puściłam mój ulubiony kawałek i zaczęłam płakać ,szloch zmienił się w krzyk rozpaczy….chwyciłam za nóż i powoli przesunęłam ostrzem po prawej piersi….poczułam lekkie szczypanie i promyk ulgi,potem przeszłam do drugiej piersi…..woda zabarwiła się na czerwono a ja przecięłam żyły prawej dłoni…..zalało mnie ciepło i rozkosz ……resztką sił zrobiłam to z drugą dłonią…….ciepło mi…..już mniej boli…..KOCHAM CIĘ wyszeptałam drżącymi ustami…….ciepło mi …..tak ciepło…….

SUKA

  • Napisane 5 lutego 2017 o 12:26

Oczy mu błyszczały kiedy wpychał jej kutasa do gardła,dławiła się nim a on trzymając ją za włosy dopychał go jeszcze mocniej…..on rządził ona ulegała.Kiedy skończył zalewając jej gardło,przytuliła się do niego wystraszona lecz z nutką podniecenia.Nie znała go takiego,smuciła ją ta zmiana ale było w tym też coś co ją pociągało….Bawił się jej sutkami ,na początku delikatnie ,potem coraz ostrzej,poczuła jak zbierają ….uderzał w sutki co jakiś czas a ona wiła się z podniecenia….położył ją na plecy ,rozłorzył jej nogi i ostro wbił się w jej mokrą cipkę ….krzyknęła z bólu a on przyparł jej głowę do poduszki i ostro penetrował cipkę by po chwili wejść ostro w tyłek…..jej krzyk go dodatkowo podniecał a ona poczuła jak ból zmienia się w rozkosz….gdy w końcu skończył na jej tyłku…..opadła wyczerpana obok niego….myśląc co dalej…….czy rozkosz od teraz będzie bólem ?…..czy słowo SUKA pojawi się w jego podniecających ustach?drżała ……a on przytulił ją tak delikatnie,tak jak lubiła najbardziej…..Odgoniła złe myśli wdychając jego zapach…..

Zakupy

  • Napisane 30 stycznia 2017 o 13:17

Zabrał mnie na zakupy….salon erotycznej bielizny.Wybrałam parę komplecików nie pokazując mu się  w tym.Pojechaliśmy do hotelu,usiadł  w fotelu z lampką szampana a ja pokazywałam mu się w tej seksownej bieliżnie ,krecąc tyłeczkiem przed nim.Przy drugim kompleciku nie wytrzymał ,wstał i zaczął mnie rozbierać …..zostałam w samych stringach a on oparł mnie o fotel ,przesunął paseczek i wszedł we mnie ostro…..aż jęknęłam z rozkoszy gdy zaczął mnie posuwać w szybkim tempie.Gdy doszedł klepnął mnie w pupcie i powiedział ;-Pokaż resztę skarbie…..stanełam przed nim i pooli zaczełam się ubierać ……nie pozwolił mi skączyć złapał mnie za rękę i zaciągnął mnie do łóżka…..rozłożył mi nogi i dopadł języczkiem do cipki,lizał ją namiętnie a ja rozpływałam się z rozkoszy…..gdy poczułam jak dochodzę kolejny raz on wbił się we mnie i zaczął powoli się poruszać ,całoał mnie namiętnie ,pieścił piersi aja czułam jak jest mi dobrze…Dochodząc przytulił mnie mocno i tak został…..mmmm to było niesamowite,czułam że przy nim jest mi najlepiej na świecie…..czyżby to była miłość?Nasza noc składała się z ostrych numerków i mnóstwa czułości pomiędzy…..Gdy rano jedliśmy śniadanie powiedział że uwielbia kupować mi bieliznę bo cudownie za nią dziękuje ……Spojrzałam na niego z udawaną złością a on przytulił mnie mocno i pocałował w czoło………..

CHANEL

  • Napisane 5 grudnia 2016 o 17:28

Randka…..Założyłam czarną koronkową sukienkę a pod nią seksowną czerwoną bieliznę ,prezent od niego.Gdy wyszłam stał przed autem z bukietem czerwonych róż….wiedział jak je kocham.Zjedliśmy kolacje w uroczej włoskiej knajpce,potem kupiliśmy butelkę czerwonego wina i pojechalismy do niego.Nalał nam wina i powiedział bym się rozebrała bo chce zobaczyć jak wyglądam w prezencie od niego.Powoli zdjełam sukienkę .Stałam przed nim w bieliżnie i szpilkach a on usiadł w fotelu z lampką wina w ręku i delektował się moim widokiem.Nagle wstał włączył muzykę i powiedział;….Zatańcz ze mną….Wziął mnie w ramiona i zaczeliśmy tańczyć w swoich obięciach….delikatnie całował moje usta,szyje,dekolt ,jego dłonie gładziły mój tyłeczek…było tak rozkosznie.Poprosiłam by rozpuścił włosy,uśmiechnął się i to zrobił,wiedział jak to mnie podnieca.Moje serce biło jak szalone kiedy zaprowadził mnie do łóżka.Całował delikatnie całe moje ciało ,nie obijając ani kawałeczka….rozłożył moje uda i zaczął całować cipkę przez koronkę majteczek…..czułam jak robię się wilgotna ,jak moje sutki zaczynają sterczeć a ciało błaga by się w nim zanurzył …..Zerwał stringi jednym sprawnym ruchem i dossał sie do myszki….ssał ją łapczywie a ja krzyczałam z rozkoszy.Wsunął we mnie palca i delikatnie zaczął nim poruszać jednocześnie lizał łechtaczkę….wiłam się z rozkoszy a on nie przestawał….dołożył drugi paluszek i zaczął nimi intensywnie poruszać a moim ciałem zawładnął orgazm….jeden za drugim ….gdy już się nią nasycił ,poprosił bym wypieła tyłeczek i wszedł we mnie intensywnie,jego ruchy były mocne i głębokie ….czułam jak rozpadam się pod nim na kawałeczki gdy nagle wystrzelił wprost w moją ociekającą sokami cipkę.Opadłam wyczerpana obok niego czując jak jego sperma zmieszana z moimi soczkami zalewa moje uda….Chodż powiedział i chwycił mnie za rękę prowadząc do łazienki.Trzeba cię umyć -rzekł i weszliśmy pod prysznic…..długo mydlił moje ciało i polewał je ciepłą wodą ….a potem oparł mnie o ścianę i wziął jeszcze raz……szybko i intensywnie po czym wyszedł z łazienki zostawiając mnie samą .Gdy się wytarłam i poszłam za nim leżał  w łóżku a obok  niego leżało małe pudełeczko.Spytałam co to? a on odpowiedział;-Jedyna rzecz w jaką powinnaś chodzić ubrana………..otworzyłam pudełeczko a tam był flakonik moich ulubionych perfum……….CHANEL……Jest najlepszym kochankiem na świecie…….