Wyświetlam 1 - 10 z 77 notek

Modliszka

  • Napisane 12 września 2016 o 12:55

Ciężki oddech ,łzy w oczach …..tak wyglądałam patrząc jak odchodzi.Zagościł w moim życiu na chwilkę i odszedł zostawiając zgliszcza.Zamówiłam trucizne w necie i postanowiłam dokonać zemsty na podłym męskim gatunku.Spotykałam się na seks udając napaloną ,gdy pieścili moje ciało planowałam w myślach jak podam trucizne,gdy wchodzili we mnie dając mi rozkosz swoimi wielkimi sterczacymi kutasami ,moie ciało przeszywał dreszcz rozkoszy pomieszany z myślą że już wkrótce go nie będzie …..zniknie a w moim sercu zabliżni się kawałek potwornej rany……Gdy zalewali mnie gorącą spermą zadowoleni z siebie już wiedziałam…..ten dostanie ją z moich warg ……..po długim namiętnym pocałunku usiąde wygodnie w fotelu i będę obserwować jak jego ciałem telepią ostatnie dreszcze…..potem zrobie sobie dobrze patrząc na jego truchło …..wezmę długi gorący prysznic i z uśmiechem wyjdę myśląc już o kolejnym………

Błogość

  • Napisane 23 sierpnia 2016 o 18:55

Leżałam na łące,słuchając śpiewu ptaków,ciepły wiatr delikatnie pieścił moje nagie ciało….błogość.Myślałam o nim i zaczełam się dotykać,gładziłam opuszkami palców szyję,piersi brzuch,moja dłoń wylądowała między moimi udami…..Moja cipka była już lekko wilgotna,zaczełam pieścić łechtaczkę,poczułam zbliżającą się rozkosz…..Otworzyłam oczy i zobaczyłam że on stoi nade mną ale zamiast przestać robiłam to dalej,stał i patrzył ……gdy skączyłam klęknął i zaczął całować moje stopy,delikatnie ssąc każdy paluszek ….przyjemność ogarnęła mnie całkowicie.Jego usta szły coraz wyżej ,delikatnie znacząc ślad przyjemności.Gdy zaczął całować uda poddałam się całkowicie.Dopadł moją mokrą myszkę i zanurzył w niej jęzorek z rozkoszą….cichutko pojękiwałam delektując się pieszczotami,sprawiało mu to niesamowitą przyjemność ,poczułam to gdy moja stopa spoczęła na jego twardym penisie.Złapał mnie za kostki i zaczął ocierać moimi stopami penisa,przyznam to było bardzo przyjemne,robił tak aż doszedł zalewając moje stópki ciepłą spermą.Uśmiechnął się i usiadł obok mnie ,przytulając mnie.Co taka piękna kobieta robi tu sama?-spytał….Uciekam od ludzi,odpowiedziałam.Przytulił mocniej i zaczął gładzic moje włosy.Było mi tak dobrze,od dawna tego nie czułam……Zostań ze mną powiedziałam a on ujął moja twarz w dłonie i odpowiedział…….NA ZAWSZE KWIATUSZKU…….

Sen

  • Napisane 9 sierpnia 2016 o 21:49

Ból……..ogarnął ciało i pochłonął dusze.Skąpana w jego krwi szłam w ciemności ……kochaj mnie powtarzałam a on nie słyszał ….już go nie było,ach jaka ulga zalała moje serce….Zaczełam biec wykrzykując jego imię w mrok ,w końcu padłam zemdlona.Obudziłam się naga ,czysta w pachnącej pościeli ,na łóżku siedział jakiś przystojniak i patrzył na mnie z uśmiechem.Jak się czujesz?-spytał a ja z płaczem wykrzyczałam mu że go zabiłam,że leży tam nadal samotny ,że tęsknie…..Przytulił mnie i powiedział bym się nie bała on się mną zajmie ……poczułam jak moje serce się roztapia,przylgnełam do niego mocno a on głaskał moje włosy i mocno trzymał……mmmm jaki to był piękny sen……

Zawiedziona

  • Napisane 7 sierpnia 2016 o 20:17

Jego ramiona …..to tam pragnełam się znaleść,odkąd go poznałam moim jedynym marzeniem była jego miłość.Uczucie narastało z każdym jego słowem.Gdy w końcu przyjechał ,gdy ujrzałam go na dworcu moje serce mało nie wyskoczyło z piersi….euforia ! A on dał się przytulić,lecz mnie nie objął,nie pocałował tak jak marzyłam ……Cały czas trzymał mnie na dystans,nawet gdy nasze ciała złączyły się w miłosnym uścisku…..Szczęście przeplatało się ze smutkiem…..Przeryczałam cała noc w poduszkę gdy on smacznie spał …..gdy odjechał został smutek z nutką nadziei ……ale zniszczył i to ……parę słów i jego milcząca obojętność zepchnęły mnie z nieba wprost na bruk! Mój książę zgubił białego konia a moje serce pękło……………………….

Powoli i delikatnie

  • Napisane 19 lipca 2016 o 16:23

Pojechaliśmy w nasze ulubione miejsce,rozłożył kocyk usiadł a ja zaczełam się rozbierać.Położyłam się ,a on zaczął mnie całować,szyje ,piersi,brzuch cipkę …..lizał ją tak cudownie co chwilę delikatnie wkładając paluszek….Czułam jak coraz bardziej wilgotnieje,gdy kolejny orgazm przeszył moje ciało on przestał i powolutku zaczął się we mnie zanurzać,to było bardzo intensywne uczucie….zaciskałam na jego twardym penisie cipkę by został we mnie dłużej…..Im dłużej to robił tym bardziej szalałam z rozkoszy……czułam jak zbliża sie do końca…..wyszedł ze mnie i strzelił spermą zalewając piersi i brzuch.Ale to nie był koniec ,poprosił bym wypięła tyłeczek i zaatakował cipkę od tyłu ,znów robił to powolutku równocześnie wiercąc paluszkiem w mojej pupie……rozkosz zalewa mnie całkowicie.To było tak cudowne i zmysłowe ,całe moje ciało poddawało się jego ruchom ….Gdy kolejny orgazm spadł na moje ciało poczułam jak wybucha zalewając cipkę do pełna…….Gdy padłam wyczerpana przytulił mnie i spytał;Było ci dobrze kochanie?” ……..Popatrzyłam na niego z uśmiechem…..

Opalanie

  • Napisane 30 czerwca 2016 o 20:01

Namówił mnie na opalanie,leżeliśmy nad wodą nadzy.Nacierał mnie olejkiem bym się nie spiekła,masował plecki potem pupę …..robił to tak delikatnie że poczułam jak moje ciało się budzi,wypięłam pupkę delikatnie a on chwycił za oliwkę i nalał ją do mojego anusa.Poczułam dreszcze gdy zaczął wkładać do niego paluszek a drugą dłonią drażnił cipkę ,czułam że zaraz dojdę…..dodał drugi paluszek i teraz nimi świdrował moją rozgrzaną już pupkę.Klęknełam i wypiełam się ,wtedy on położył się między moje uda i zaczął lizać cipkę nie przestając męczyć pupki…..moim ciałem zaczęły wstrząsać dreszcze orgazmu….jeden…..drugi…..trzeci…..Wtedy wysunął się z pode mnie klęknął za mną ,polał swoją maczugę oliwką i powoli zanurzył się w pupkę ,na początku delikatnie i w wolnym tempie by po chwili przyspieszyć i zaprowadzić mnie na granice rozkoszy….moje krzyki niosły się po wodzie a on wciąż nacierał ……nagle poczułam gorący wystrzał w mojej pupie …..wysunął się ze mnie powoli a ja poczułam jak sperma zalewa moje uda powoli spływając…….Pocałował mnie w tyłeczek i położył się by dalej się opalać……

Ginekolog

  • Napisane 19 czerwca 2016 o 19:20

To była rutynowa wizyta u lekarza,lecz tym razem mój ginekolog był chory więc zapisano mnie do innego.Był nie żle zbudowany ,spodobał mi się.Poprosił bym się rozebrała i usiadła na fotel,stał między moimi udami ,badał mnie a ja poczułam że jestem podniecona….chyba to poczuł bo uśmiechnął się do mnie.Gdy skączył badanie powiedział bym nie schodziła bo musi zrobić jeszcze jedno badanie.Leżałam a on podsunął sobie fotel i usiadł między moimi nogami….spodziewałam się zimnych narzędzi a poczułam gorący język liżący moja wilgotną już cipkę.Drażnił języczkiem łechtaczkę i wkładał paluszek do cipki ,gdy poczuł jak dochodzę przerwał ,rozebrał się i wszedł we mnie jak szalony….bzykał mnie ostro jak nie nasycony,moje jęki rozkoszy niosły się po gabinecie gdy jego paluszek zaczął drażnić łechtaczkę gdy we mnie wchodził…..rozkosz była nie samowita właśnie tak lubiłam najbardziej….Gdy w końcu doszedł z głośnym westchnieniem spostrzegłam że jeszcze niema dość ,zeszłam z fotela obruciłam się wypinając tyłeczek i powiedziałam że chcę go poczuć jeszcze…..nie musiałam powtarzać ,wtargnął w cipkę z impetem i zaczął mnie ostro posuwać …..krzyczałam ;och tak! tak! nie przestawaj! a jego ruchy były coraz szybsze…..nagle poczułam jak strzela we mnie i wychodzi całując mnie w pupę….sperma ściekała mi po udach a ja stałam z wypiętym tyłeczkiem poddając się jego całuskom …..Gdy skączył otworzył mi drzwi łazienki i uśmiechnął się szeroko……

Woda

  • Napisane 16 czerwca 2016 o 17:11

Siedziałam na kanapie pijąc wodę,podszedł do mnie zabrał mi butelkę i wylał jej zawartość na moja bluzkę.Materiał przywarł do moich sterczących sutków a on zaczął je ssać ,najpierw jeden potem drugi równocześnie rozłożył  moje uda i zerwał ze mnie majteczki.Dopadł do mojej mokrej już cipki i zaczął ją łapczywie lizać……rozkosz zaczęła drążyć moje ciało gdy wbił się we mnie jak szalony,jego ruchy były coraz szybsze….krzyczałam z rozkoszy gdy nagle przestał i rozkazał bym wypięła tyłeczek.Zrobiłam to a on zaczął go masować ,całować ,potem siegnął po kostkę lodu i zaczął nią jeżdzić po mojej pupię,najpierw po całej a potem skupił się na dziurce .Gdy poczułam chłód lodu na moim anusie momętalnie doszłam….rozkosz była tak nie samowita że aż krzyczałam z rozkoszy …..Wsunął kostkę do anusa i zaczął bzykać cipkę….orgazm za orgazmem ….aż traciłam świadomość….nagle poczułam jak przymierza się do pupki,nasmarował go żelem i powoli się w niego zanurzył….och jakaż to była rozkosz!Najpierw posuwał ją powoli a potem coraz ostrzej aż poczułam jak mój tyłeczek zalewa gorąca lawa……Czy teraz pozwolisz mi się napić?-spytałam z uśmiechem…..

Areszt

  • Napisane 1 czerwca 2016 o 12:05

Zostałam aresztowana ,myślałam że to będzie najgorsza noc w moim życiu a okazało się że było całkiem inaczej.Zabrali mi biustonosz i zamkneli w celi,zostałam tylko w samej krótkiej sukience.Jeden ze strażników wszedł i spytał jak się czuję gdy odpowiedziałam kazał stanąć mi twarzą do ściany bo musi mnie przeszukać …założył lateksowe rękawiczki i kazał się rozebrać.Gdy to zrobiłam jego ręce zaczęły bładzić po moim ciele,obmacał mi piersi ściskając je delikatnie ,potem polecił mi wypiąć tyłek ,wyjął z kieszeni żel i nałożył go na mój tyłek…..muszę sprawdzić czy nic nie ukrywasz powiedział i włożył mi palec w tyłek ….wkładał go i wyjmował a ja poczułam jak mnie to podnieca ,gdy zaczęłam pomrukiwać on dołożył drugi palec i zaczął nimi posuwać moją pupę ….moje jęki rozkoszy sprowadziły drugiego strażnika…..popatrzyli na siebie i ten drugi klęknął przede  mną ,założył rękawiczki ,zarzucił moją nogę na pryczę i zaczął badać moją cipkę….rozwierał ją,drażnił łechtaczkę i wkładał palce do środka…..w pewnej chwili zaczeli mnie obaj jednocześnie posuwać palcami w obie dziurki,krzyczałam z rozkoszy a oni nie przestawali aż nie zaczełam drżeć od przeszywających mnie orgazmów….wtedy przestali,rozebrali się ,jeden z nich usiadł na pryczy i rozkazał bym mu obciągneła …..posłusznie zaczęłam to robić wtedy drugi zaatakował moją cipkę wchodząc gwałtownie…rżnął mnie ostro a palcami rozpychał mojego anusa ,nagle wbił się w mój tyłek i zerżnął go porządnie aż do spustu ,gdy drugi skączył w mych ustach rzekł że czas na kanapkę …..położył się wygodnie i kazał bym go dosiadła …..drugi wbił się naprężonym kutasem w tyłek i zaczęli mnie pieprzyc równocześnie.Na początku czułam ból ale powoli moje dziurki się przyzwyczaiły i zaczęłam szczytować raz za razem…….gdy byli już blisko dojścia wyszli ze mnie staneli przy pryczy i obaj spuścili się na moje ciało,zalewając oficie moje piersi ,brzuch,cipkę…………

Jaka ja jestem niegrzeczna

  • Napisane 18 maja 2016 o 18:41

Miałam straszną ochotę na rozkosz,ciało się domagało dotyku a cipka była wilgotna.Postanowiłam coś z tym zrobić ,weszłam na czat i dałam się poderwać.Była ładna pogoda więc stwierdził że pojedziemy na wycieczkę.Wylądowaliśmy nad rzeką,rozłożył kocyk ,usiadł na nim i poprosił bym sie powoli rozebrała ….wyjął telefon i zaczął to nagrywać.Gdy byłam już kompletnie goła podszedł i zaczął mnie namiętnie całować mocno przytulając,potem poprosił bym się położyła i zabrał się za lizanie mojej mokrej już cipki….robił to cudownie wylizując sprawnie cały soczek.Moim ciałem zaczeły rządzić orgazmy a on poprosił bym się odwruciła i wypieła tyłeczek.Zrobiłam to i usłyszałam jak robi zdjęcia mojej pupie,to nakreciło mnie jeszcze bardziej i zaczełam mruczeć wtedy on dopadł jęzorkiem pupkę a do cipki włożył palusze i zaczął nim intensywnie poruszać nie przestając lizać pupy…..mdlałam z rozkoszy gdy nagle przestał i wbił się we mnie twardym penisem…..Był taki twardy i wypełniał mnie całkowicie ,jego ruchy były powolne a jego paluszek dręczył pupkę ….nagle spytał czy może tam wejść ….zgodziłam się a on delikatnie i powoli wszedł w nią ….jęknął z rozkoszy i powoli zaczął przyspieszać ….rozkosz targała moim ciałem gdy poczułam jak dochodzi z głośnym krzykiem…..wyjął go a sperma zaczęła spływać po moich gorących dziurkach….chwycił za aparat i zaczął znów robić fotki.Pozowałam mu wszędzie na kocyku,przy drzewie w wodzie …..tam podnieciło go chyba najbardziej bo odłożył aparat i zerżnął mnie w wodzie od tyłu ,co bardzo mnie podnieciło…..muskanie wody po moim ciele i jego nabrzmiały penis wypełniający moje dziurki………………………..Po wszystkim pojechaliśmy na obiad i oglądanie fotek….czasami dobrze być niegrzeczną dziewczynką:-)